|
|||||||||||||||||||||||||||||||||
|
Już raz rodziłam, jestem w 30 tygodniu ciąży i dręczą mnie uporczywe żylaki krocza, które już dochodzą do odbytu czy jest jakiś skuteczny sposób, żeby złagodzić te przykre dolegliwości z tym związane, jak będzie się toczył poród skoro wszystko mam opuchnięte? Dziekuję za odpowiedź. Żylaki to częsta dolegliwość trapiąca kobiety w ciąży. Za ich powstawanie obarcza się podwyższony poziom progesteronu i estrogenu, które powodują większą podatność żył na rozciąganie i jednoczesne zwiększenie przepływu krwi w obrębie miednicy. Nie bez wpływu pozostają geny oraz ogólne zwiększenie objętości krwi ciężarnych. W przypadku żylaków sromu, pojawiających się najczęściej w ostatnich miesiącach ciąży, główną przyczyną ich występowania jest mechaniczny ucisk ciężarnej macicy na dolny odcinek żyły głównej dolnej oraz żył biodrowych. Mimo że tego rodzaju żylaki mogą wyglądać niepokojąco, to powinny samoistnie ustąpić po porodzie. W łagodzeniu objawów pomocne może być leżenie w pozycji Simsa (leżenie na lewym boku z udami podciągniętymi w stronę brzucha, który jest zwrócony do dołu) z poduszką pod pośladkami, leżenie na boku z lekko uniesionymi nogami oraz generalnie unikanie pozycji stojącej i zastępowanie jej siedzącą. Powinna Pani także unikać obcisłej (zwłaszcza w kroku) odzieży, która zaburza odpowiednie krążenie i może spowodować pogłębienie się problemu. Jeśli odczuwa Pani duży dyskomfort z powodu tego rodzaju żylaków, warto, by poinformowała Pani o tym prowadzącego Panią lekarza. Może on przepisać odpowiedni preparat bezpieczny dla Pani dziecka, łagodzący te przykre dolegliwości. Proszę pamiętać, że będąc w ciąży, nie powinna Pani stosować żadnych środków farmaceutycznych (nawet tych dostępnych bez recepty) bez uprzedniego porozumienia się z lekarzem. W przypadku zaawansowanych żylaków sromu, poród drogami natury może okazać się utrudniony, wówczas położnik może zdecydować się na przeprowadzenie u Pani cesarskiego cięcia. Niebawem mam termin porodu - jednak panicznie boję się bólu. Czy w szpitalu dostanę znieczulenie; jeśli tak, to czy jest płatne? Pomocne w oswojeniu bólu porodowego mogą być wskazówki, a także lekkie ćwiczenia prezentowane podczas zajęć przez większość szkół rodzenia. Jeśli Pani nie miała okazji w nich uczestniczyć, warto zadzwonić do kilku tego typu miejsc i dowiedzieć się, czy byłaby możliwość indywidualnego spotkania, które pomogłoby Pani poradzić sobie z tym problemem. Warto, by wymieniła Pani swoje obawy wśród znanych Pani kobiet, które już urodziły. Znieczulenie zazwyczaj zalecane jest w przypadku długiego i skomplikowanego porodu, interwencji medycznej podczas jego trwania (np. użycie kleszczy) lub konieczności opóźnienia zbyt szybko postępującego porodu. Jeśli lekarz zdecyduje się na użycie w Pani przypadku znieczulenia, wówczas jest ono refundowane przez NFZ. Jednakże w przypadku znieczulenia „na żądanie”, które zazwyczaj dotyczy znieczulenia zewnątrzoponowego – jest ono pełnopłatne. Czy mogę mieć znieczulenie zewnątrzoponowe przy rozszczepionych kręgach lędźwiowych kregosłupa? Rozszczepionym kręgom lędźwiowym kręgosłupa może towarzyszyć nieprawidłowe unaczynienie tej okolicy, co ma bardzo duże znaczenie przy decyzji o możliwości zastosowania u Pani znieczulenia zewnątrzoponowego. Proponuję, by udała się Pani na konsultację do anestezjologa, który miałby prowadzić u Pani ten rodzaj znieczulenia. To on powinien zdecydować o wskazaniach, konieczności i możliwości wykonania tego typu znieczulenia i wypowiedzieć się, czy w Pani przypadku jest ono w ogóle możliwe. |
||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||