Zadbaj o siebie przed zajściem w ciążę


Może właśnie zdałaś sobie sprawę, jak szybko upływają dni. Zajęta codziennymi obowiązkami i pracą, w pogoni za sukcesem, nie zauważasz, że stajesz się coraz starsza... Ale pewnego dnia stwierdzasz, że jednak nadszedł odpowiedni czas, aby pomyśleć o powiększeniu własnej rodziny. Jeśli chcesz, żeby Twoje dziecko urodziło się silne i zdrowe, powinnaś zadbać o siebie jeszcze przed jego poczęciem. Podpowiemy Ci, o czym nie powinnaś zapomnieć, planując zajście w ciążę.

Przygotowania do ciąży dobrze jest rozpocząć co najmniej pół roku przez planowanym poczęciem. W tym czasie na pewno zdążysz wykonać wszelkie niezbędne badania oraz odpowiednio przygotować swój organizm na nadchodzące zmiany. Wcześniejsze planowanie ciąży jest szczególnie ważne u tych kobiet, które cierpią na choroby przewlekłe, np. nadciśnienie czy cukrzycę.

Zrób badania! Na początku zacznij od odpowiednich badań internistycznych i ginekologicznych, dadzą one ogólny obraz kondycji Twojego organizmu.

Do badań internistycznych należą:
- Badanie składu moczu
- Morfologia krwi
- Poziom glukozy
- Badanie grupy krwi Twojej i Twojego partnera (istnieje możliwość wystąpienia konfliktu serologicznego)
- Krzepliwość krwi (jeśli we wczesnej fazie ciąży pojawiają się krwawienia, mogą one być objawem poronienia albo niskiej krzepliwości krwi)
- Badania na obecność przeciwciał toksoplazmozy (która jest szczególnie niebezpieczna dla rozwijającego się płodu)
- Badania na obecność przeciwciał wirusa cytomegalii
- Badania na obecność przeciwciał różyczki oraz odry
- Badanie poziomu hormonów tarczycy (ich niedobór wpływa na obniżenie płodności)
- Podstawowe badania hormonalne
- Badanie na obecność antygenu HBS (świadczy on o istnieniu w organizmie wirusa zapalenia wątroby typu B)

Natomiast do badań ginekologicznych zaliczamy:
- Cytologię i czystość pochwy
- USG narządu rodnego i piersi
- Ewentualnie badania genetyczne

Badania genetyczne nie są obowiązkowe. Należy jednak pamiętać, że im jesteś starsza lub jeśli w waszych rodzinach zdarzały się przypadki urodzenia dzieci z wadami genetycznymi, powinnaś skonsultować się z lekarzem w celu podjęcia dalszego postępowania.

Zacznij ćwiczyć. Aerobik? Pływanie? A może rower? Póki nie jesteś w ciąży, możesz ćwiczyć, co tylko zapragniesz. Argumenty mówią same za siebie: zmniejszysz szanse na wystąpienie bólów kręgosłupa i kłopotów ze stawami podczas ciąży. Silne mięśnie miednicy ułatwią poród, a wyćwiczone mięśnie brzucha sprawią, że "brzuszek" po ciąży będzie mniejszy i łatwiej wróci do dawnej formy. Regularne ćwiczenia zwiększą jędrność i elastyczność skóry, przez co zmniejszysz swoje szanse na pojawienie się rozstępów.

Jedz z głową. Na początku zacznij regularnie się odżywiać: podstawą jest solidne śniadanie, lekka przekąska w południe, pożywny obiad, podwieczorek i spożyta dwie godziny przed snem kolacja. Do kanapek wybieraj ciemne pieczywo, pieczywo z ziarnami lub typu Graham. Jedz chude szynki i polędwice, zrezygnuj natomiast z wędlin wysokoprzetworzonych i podrobów. Również mięsa powinny być chude i z pewnego źródła: wołowina, cielęcina, drób, i 2-3 razy w tygodniu ryba, np. upieczona w folii z warzywami lub w postaci wieloskładnikowej potrawy. W Twojej diecie nie powinno również zabraknąć mleka, serów, jogurtów, kefirów, jaj, przetworów zbożowych - kasz, makaronów, ryżu - oraz nasion roślin strączkowych. Pamiętaj także o tym, by do każdego posiłku sięgać po odpowiednią porcję warzyw i/lub owoców. Dzięki tak skomponowanej diecie dostarczysz do swojego organizmu wielu składników odżywczych. Aby zadbać o całkowite pokrycie zapotrzebowania Twojego organizmu na poszczególne minerały i witaminy w okresie rozpoczęcia przygotowań do ciąży, pamiętaj także o regularnym przyjmowaniu Feminatalu N.

Zrezygnuj z używek. Dotyczy to przede wszystkim palenia papierosów oraz picia alkoholu. Używanie ich w trakcie lub przed ciążą może spowodować urodzenie dziecka o niskiej masie ciała. Obniżenie jego zdolności intelektualnych bądź opóźnienie jego rozwoju psychosomatycznego. Zrezygnuj również z picia kawy i mocnej herbaty, które również mają wpływ na rozwijający się płód.

I na koniec: Naucz się cieszyć z drobnostek, śmiej się dużo i często. Twoje dobre samopoczucie i pozytywne nastawienie do świata będzie najlepszym lekarstwem dla Twojego niepoczętego jeszcze dziecka. Powodzenia!
Dodaj komentarz

  • Gość: natalia (13.06.2010)
    Ja akurat obaw nie miałam ... ale mysle ze zdarzaja sie one bardzo czesto u przyszlych mam i tatusiow ... ja od 13 dni jestem mama cudownej coreczki ... od samego poczatku czuje ze czekalam na nia cale zycie - nie wyobrazam sobie zycia bez niej i jej tatusia oczywiscie !!

    Kochane zycze Wam aby macierzystwo przynioslo Wam wiele radosci, milosci i szczescia !!

    Mart - gratuluje :)

  • Gość: mart (09.06.2010)
    do izabeli: Ja za każdym razem miałam obawy teraz jestem w ciąży i niekiedy ciągle mam ale wiem że dam rade i dziecko odmieni moje życie ale tylko i wyłącznie na lepsze! I jeszcze jedno obawy ma każda z nas jest to normalne ale nie warto denerwować się za wczasu bo bedzie ok;)

  • Gość: mart (09.06.2010)
    jestem w ciąży hihi bardzo się cieszę mam nadzieję że tym razem nam się uda i bedziemy w lutym tulić dzidziusia;)

  • Gość: izabela1982 (01.06.2010)
    witam wszystkie przyszłe i już obecne mamy. od dłuższego czasu zastanawiamy się z moim narzeczonym nad dzidziusiem.jesteśmy razem 5 lat, ja mam 28 lat i częste problemy z jajnikami.lekarz powiedział bym nie zastanawiała się wiecznośc na zajściem w ciążę ponieważ mogę sama sobie pogorszyc sytuację.od tyg biorę kwas foliowy i mam świadomośc,że najwyższa pora-jednak mam coraz więcej obaw-nie ukrywam ale mam świadomośc jak bardzo nasze życie ulegnie zmianie a nie wiem czy chcę by ktoś je zmieniał chociaż uwielbiam dzieci-jestem npedagogiem.czy to normalne, że przyszłe matki,które świadomie planują powiększenie rodziny mają tyle obaw, wątpliwości i strachu?

  • Gość: adam26 (18.05.2010)
    chodzimy z zona prywatnie do ginekologa bo na kase chorych jest duza kolejka lekarz kazal nam zrobic badanie hbv dna lecz nie ma podpisanej umowy z NFZ a prywatnie takie badanie kosztuje 260 zł. Czy idąc do lekarza panstwowego uzyskam takie skierowanie??czy bede musiał nadal robic prywatnie to badanie??

  • Gość: moki00 (18.05.2010)
    mam pytanko czy leczac sie prywatnie u ginekologa mozna uzyskac skierowanie na badanie od lekarza z NFZ??

  • olgierd22 (27.04.2010)
    Mam 30 lat i poronilam swoja pierwsza ciaze 3 tygodnie temu. Teraz przygotowuje sie do nastepnej poniewaz lekarz dal nam zielone swiatlo po nastepnym okresie, ale poczekam moze jeszcze 2-3 cykle i zobaczymy.

  • Gość: natalia (27.01.2010)
    No to gratuluje :)

    Ja z jednej storny chcialabym czuc malenstwo w brzuszku jak najdluzej a z drugiej juz chcialabym je tulic ;p;p;p

  • Gość: Marysia223 (24.01.2010)
    Cześć właśnie przeczytałam wasze posty i gratuluję wszystkim przyszłym mamusią . Jestem młodziudka ale już w ciąży gdyż zaczęłam się do niej przygotowywać jescze przes ślubem i co ??? od ślubu minął tydzień a ja już w ciązy jestem z tego taka szczęśliwa gdybym mogła to bym przyśpieszyła ten okres 9 mc aby móc przytulić już dziś swoje maleństwo

  • Gość: natalia (03.01.2010)
    Ja rowniez jestem mloda mezatka !! Jak sledzilyscie poprzednie posty to udzilalam sie gdy planowalam dzidzie i sie udalo. Jestem wlasnie w 20 tc :) Jestem mloda ale nigdy nie czekalambym z podjeciem decyzji o dziecko dluzej. Po slubie bylo dla mnie naturalnym ze bedzie dziecko a to ze tak szybko to sie stalo to zasluga tylko po czesci nasza !! Do dzisoiaj dziekuje Bogu ze tak szybko nam sie udalo i modle sie o zdrowe dzieciatko !! Teraz tyle sie slyszy o problemach z zajsciem w ciaze ze balabym sie czekac do momentu jak skoncze studia!! Spokojnie sobie studiuje, jestem na 4 roku, maz pracuje i wiem ze damy sobie rade i wcale nie bede musiala kupowac dziecku najtanszych ciuszkow czy pieluch.

    Poprostu balabym sie gdybym planowala dziecko kolo 30 r.z. a wtedy okazaly by sie jakies porblemy - to co ? malo czasu zostalo na ewentualne leczenie !!

    Tylko prawda jest ze dla niektorych na pierwszym miejscu jest kariera a dla drugich rodzina !!

    Nich kazda z nas odpowie sobie co jest dla niej wazniejsze !!

    Powodzenia dla planujacych dziewczyn i zdecydowania dla tychniezdecydowanych zycia !!

    Buziaki :)

  • Gość: justka1117 (02.01.2010)
    Jestem bardzo młodą mężatką i zastanawiamy się z mężem nad dzidziusiem. Uważam że nie ma na co długo czekać Jednak wolę wszystko zaplanować z głowa, ten portal daje takie możliwości

  • Magda (13.12.2009)
    do: Prisilli i marathy...dziewczyny smieszy mnie troche takie gadanie...nie chcecie, nie planujecie, ale na portalu ciazowym siedzicie? no prosze, kogo wy chcecie oklamac? chyba tylko siebie same? jak nie myslalam o dziecku, to nie bywalam na takich portalach...zaczelam, odkad sie staram. powodzenia zycze wsystkim, ktorzy walcza:)

  • Gość: Prisilla (03.12.2009)
    Maratha jeteś chyba jedyną osobą która myśli tak jak ja!!!My z mężem jesteśmy pół roku po ślubie,mamy po 27 lat i w miare stabilną sytuacje.Jego o trzy lata młodsza siostra,bez pracy i wykształcenia właśnie urodziła drugie dziecko.I wszyscy pytają kiedy my...A to jest jakiś obowiązek?Czy tylko po to żyjemy żeby jak najszypciej wydać na świat potomstwo?a my?nasze życie i marzenia..??
    Bardzo chciałabym być mamą ale jakoś źle bym się czuła kupując maleństwu najtańsze ubranka i badziewne zabawki tylko datego że posłuchałam mamy i teściowej.Myśle że jeżeli przez tyle lat byłam za świadomym rodzicielstwem(obie strony powinny tego chcieć na 200%) to ja moge jeszcze rok,może dwa poczekać.A Tobie zazdroszcze,bo chyba już podjełaś decyzje :) Powodzenia :)

  • Gość: maratha (01.12.2009)
    Mam pytanie – ile lat macie dziewczyny starające się o dziecko? Mam 28, mąż 32 lata. Jesteśmy małżeństwem 5 lat. Rodzeństwo (młodsze) mojego męża już ma po 2 dzieci i od dawna nam uprzykrzają życie pytaniami „a kiedy Wy?” ”Na co czekacie” Nie myślcie sobie, że jestem zimną, wyrachowaną babą, ja po prostu chciałam być świadomą matką. Skończyliśmy z mężem studia, pracujemy już od dłuższego czasu. Mam umowę na czas nieokreślony i wiem, że po urodzeniu dziecka będę miała, gdzie wrócić. Moje szwagierki NIGDY nie pracowały; jedna skończyła tylko liceum, druga w trakcie studiów przerwała naukę i zaszła w ciążę (ŚWIADOMIE). Był już taki moment w moim życiu, że pomyślałam „może, to ze mną jest coś nie tak?” „może powinnam zajść w ciążę i nie przejmować się, że mój mąż nie skończy nauki”, „rodzice nam pomogą” „jakoś to będzie”, albo inne głupie i egoistyczne tezy, ale ja tak nie potrafię. Pragę, by moje dziecko miało poczucie, że przyszło na świat z miłości i czystego pragnienia, a nie przypadku. Żeby nigdy nie odczuło, że w czymś przeszkodziło swoim rodzicom. Myślę, że teraz jestem gotowa, że dopiero teraz dojrzałam do decyzji, by zostać matką.

  • Gość: maratha (01.12.2009)
    Mam pytanie – ile lat macie dziewczyny starające się o dziecko? Mam 28, mąż 32 lata. Jesteśmy małżeństwem 5 lat. Rodzeństwo (młodsze) mojego męża już ma po 2 dzieci i od dawna nam uprzykrzają życie pytaniami „a kiedy Wy?” ”Na co czekacie” Nie myślcie sobie, że jestem zimną, wyrachowaną babą, ja po prostu chciałam być świadomą matką. Skończyliśmy z mężem studia, pracujemy już od dłuższego czasu. Mam umowę na czas nieokreślony i wiem, że po urodzeniu dziecka będę miała, gdzie wrócić. Moje szwagierki NIGDY nie pracowały; jedna skończyła tylko liceum, druga w trakcie studiów przerwała naukę i zaszła w ciążę (ŚWIADOMIE). Był już taki moment w moim życiu, że pomyślałam „może, to ze mną jest coś nie tak?” „może powinnam zajść w ciążę i nie przejmować się, że mój mąż nie skończy nauki”, „rodzice nam pomogą” „jakoś to będzie”, albo inne głupie i egoistyczne tezy, ale ja tak nie potrafię. Pragę, by moje dziecko miało poczucie, że przyszło na świat z miłości i czystego pragnienia, a nie przypadku. Żeby nigdy nie odczuło, że w czymś przeszkodziło swoim rodzicom. Myślę, że teraz jestem gotowa, że dopiero teraz dojrzałam do decyzji, by zostać matką.

  • Gość: lolusmm (24.11.2009)
    Ja prubuję intensywnie o 2 miesięcy i rozczarowanie.Nawet myślałam,że sie udało bo wszystkie objawy na to wskazywały a tu nic dostałam okres i to 2 dni wcześniej niż zwykle.Kolejna próba i okres się pojawił trwał tylko 1 dzień.Zrobiłm test i negatywny! Ja już nie wiem co jest grane. Może za bardzo się staram.

  • kasiek (26.10.2009)
    czesc dziewczyny planuje za poł roku zajsc w ciaze jak wiadomo sa inne czasy i teraz sie nie zachodzi tylko coraz czesciej trzeba sie starac o dziecko tyle co sie juz naczytałam to sie w głowie nie miesci czy macie jakies dopre zady ktore warto zastosowac

  • Gość: Iza (23.10.2009)
    Witam jestem tu nowa, mam nadzieje że w końcu mi się uda po tylu nie udanych próbach...pozdrawiam wszystkich ty który wygrali walke i tych którzy nadal walczą...

  • Gość: Agnieszka (23.10.2009)
    mam naimie Agnieszka my jusz od roku staramy się odzidze i nic stego ,

  • Gość: Olcia 1982 (20.10.2009)
    Witam!Wpisywałam się tu w lutym br.zastanawiając się czy to dobry moment i co?Teraz jestem w 24 t.c.i jesteśmy z mężem strsznie szczęśliwi.Będziemy mieć synka.Chyba Oliwierka.Rozwiązanie już w lutym.A dopiero płakałam mężowi w rękaw,że nie mogę zajść w ciążę.Polecam klinikę Provita w Katowicach.Pomogła nam i moim znajomym.Pozdrawiam i trzymam kciuki za takie niezdecydowane jak ja i za te zdecydowane również.

  • Gość: natalia (06.10.2009)
    W takim razie powodzenia :)

  • Gość: lolusm (05.10.2009)
    Dziewczyny widzę,że nie jestem sama na polu bitwy!odczekałam 6 miesiecy po poronieniu i za parę dni ruszam do dzieła. Myśle,że się uda tak pragnę być w ciąży zwłaszcza po tym co przeszłam.

  • Gość: natalia (01.10.2009)
    Jak polknac czy wlozyc ? Niby gdzie wlozyc ?

    Tabletki zazwyczaj sie popija a jesli masz watpliwosci to przeczytaj ulotke !!

  • Gość: SAN (30.09.2009)
    TRZEBA POŁKNĄC CZY WŁOŻYĆ TĄ TABLETKĘ ? ODPISZCIE PROSZĘ !

  • stokrotka (28.09.2009)
    No dziewczynki ja to już prawie dwa lata biorą te witaminki...a dzieje się tak ponieważ tak długo a nawet dłużej staramy sie dzidzię ale niestety nie wychodzi.A tak wogóle to chyba już się tak do nich przyzwyczaiłam że nawet ich nie zapominam...Gorąco pozdrawiam PA!PA!

  • asia3377 (28.09.2009)
    Czesc dziewczyny ja tez biore te witaminki, jestem na pierwszym opakowaniu i juz mina mieciac jak biore, a w listopadzie prawdopodobnie dojdzie do zaplodnienia (ivf).Wiec przygotowuje sie jak moge, ale nie potrafie zrezygnowac narazie z kawy :(

  • Gość: natalia (06.09.2009)
    Ok :)

    A czy tu nikogo wiecej nie ma ....... ??
    Haolooooooo !! !! !!
    Dziewczynyyyyyy !! !! !!

  • Gość: lidka (04.09.2009)
    natalia moze zeby lepiej nam sie rozmawialo to przeniesiemy sie na GG bo tu i tak jak na razie to tylko my piszemy ? jesli chcesz to jest moj nr 10079324

  • Gość: natalia (04.09.2009)
    Te ostatnie temperatury 35.8-36.0 wskazywaly by na owulacje ale pozniej ten spadek to dziwnie bo do samego okresu temperatura powinna byc wyzsza !!

    Ale mysle ze skoro sluz mialas ewidentnie plodny i tempka podskoczyla + bylo zblizenie ......... to mozna zaczac sie zastanawiac czy przypadkiem do czegos nie doszło :D:D:D:D:D:D

    Ale co z tym obnizeniem temperatury to nie wiem - a moze wypilas sobie poprzedniej nocy piwko czy np przeziebilas sie ? Bo to wszytsko wplywa na temperature ??
    Przy[ominasz soie cos ??

  • Gość: lidka (04.09.2009)
    jasne w piatek po okresie mialam 35.6 potem 35.5 , 35,5, 35.7, 35.7 , 35.8, 36.0, i dzis 35.8 dziwne, podobno nawet kilka dni po owulacji temperatura powinna byc podwyzszona i dopiero przed samym okresem powinna spadac a u mnie spodziewany okres jest 18 stego

  • Gość: natalia (04.09.2009)
    Lidka a mozesz mi podac temperature z tego cyklu - lacznie z dzisiejsza - ja znawca nie jestem ale moze cos uda mi sie wyczytac ... !!

  • Gość: lidka (04.09.2009)
    nie wiem juz nic. kurcze wczoraj czulam ze boli mnie brzuch z wyliczen kalkulatora wynikalo ze dzis powinna byc owulacja a tu rano mierze sobie temperaturke i gwaltownie spadla z 36.0 na 35.8 a podobno nawet po owulacji powinna sie jeszcze podwyzszona temp utrzymac i co o tym sadziszNatalia? dodam ze dzis tez mnie pobolewa brzuch .

  • Gość: natalia (03.09.2009)
    Lidka jesli tempka wzrosla to juz jest owulacja - ale ta roznica tempki musi byc miedzy jednym a drugim dniem !! Powiedzmy wczoraj rano 36.0 a dzis 36.2 !!

    Ja sobie przysiadlam wczoraj do moich "notatek" i doszlam do wniosku ze na moja owulacje jeszcze chwilke musze poczekac :p

    Takze Tobie na dzien dzisiejszy zycze powodzinka a ja jeszcze sekundke poczekam :D

    Oby sie udalo .......... :):):)

  • Gość: lidka (03.09.2009)
    no wlasnie dzis mialam temperaturke rowno 36 wzrosla bo zaczynala sie od 35.6a dzis taki wzrost. byc moze zaczynalo mnie pobolewac a sama owulacja bedzie jutro???? tak wynika z kalkulatora ale nie wiem jak jest naprawde. przytulalismy sie z mezem wczoraj wieczorkiem a czuje ze mam bardzo mokro juz wczoraj czulam wiec mam nadzieje ze plemniczki maja dobre warunki do przetrwania. dzis mam 11 dzien cyklu.
    pozdrawiam i trzymam za nas kciuki. pozdrowionka

  • Gość: natalia (02.09.2009)
    Lidka z owulacja jest tak ze przychodzi 13-15 dni PRZED @ - srednia to 14 dni przed planową @ ... !!
    Zgadzało ny sie u Ciebie ze to dzis ??

  • Gość: natalia (02.09.2009)
    Kochana plenmniki Twojego meza moga zyc nawet do 5 (niektorzy mowia ze nawet do 7) dni w Twoim ogranizmie - wiec jesli kochaliscie sie poprzedniej nocy to plemniczki sa nadal zwarte i gotowe :)

    Ale mimo to nawet dzisiejszo-wieczorny stosunek moze dac rezultaty bo od owulacji - pierwsze 24 godziny sa na moment zaplodnienia, wiec ewentualne plemniki z poprzedniego stosunku walcza o byt i te przykladowe dzisiejsze :D:D:D:D:D

    Yyyyy nie zakręciłam ... zrozumiałas ?? :P:P:P

    Takze do dzieła - my rowniez dzis pracujemy :D:D:D:D:D:D:D hehehe
    Smiesznie ze tak rowno nam idzie :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D

    Buziaki :*

  • Gość: lidka (02.09.2009)
    tak mam zawsze cykle 25 dniowe. problem w tym ze jak dzis byla owulka to nici bo rano i w nocy nic nie robilismy z mezem tylko wczoraj w nocy. a jesli sprobujemy dzis wieczorem ? myslisz ze nie jest za pozno?

  • Gość: lidka (02.09.2009)
    natalia @trwa u mnie 4 do 5 dni ale ten ostatni dzien to juz tylko takie brazowawe brudzenie jesli mozna tak to nazwac a jajeczkowanie z moich internetowych obliczen wykazalo ze ma byc w piatek a dzis w pracy czulam ze pobolewa mnie brzuch ale znowu z drugiej strony dopiero dzis pokazal sie sluz i mialam (mokro) temperatura skoczyla do 35.8 i co o tym wszystki myslisz?

  • Gość: natalia (02.09.2009)
    Lidka ja wlasiciwe nie wiem jak to jest - ja nie obliczam sobie na tych internetowych kalkularorach bo jak mowie nie mam regularnych ...... a szkoda o to bylony latwiejsze.

    A skoro Ty masz zawsze 25 dni to w niektorych tych przelicznikach sama wpisujesz jakie dlugi cykl i wtedy masz pewnosc !!

    A zawsze masz 25- dniowe cykle ??
    A @ ile trwa ??

    Ja mam od 28 dni do 32 dni cykle a @ jakies 4 - 5 dni !!

    Ale wiem kiedy owulacja po sluzie no i zobaczymy jak pokaze temperatura ... :)
    Hmmm tzn tak mi sie zdjae ze wiem :D:D:D

  • Gość: lidka (01.09.2009)
    natalia a jakie masz te cykle bo ja mam 25 dniowe ale podobno takie krotkie cykle inaczej sie oblicza bo ja obliczalam wg internetowego kalendarza ale to podobno tylko standardowe 28 dniowe. juz sama nie wiem najlepiej to chyba caly miesiac codziennie probowac a wtedy na pewno sie utrafi he he he

  • Gość: natalia (01.09.2009)
    Tak Lidka, z tego Twojego 35,7 przynajmniej na 35,9 i wzwyz - kurcze tez bym chciala miec pewnosc kiedy mam jajeczkowanie - ja mam nieregularne cykle i nie jestem w stanie tego dokladnie okreslic, ale wiem kiedy to nastepuje bo bola mnie jajniki - od jakies trzech cykli je czuje .... i dobrze wtedy mozna dzialac :D:D:D

    Ja juz tez mam dni plodne ...... hura :D:D:D

  • Gość: lidka (01.09.2009)
    hejka tylko raz mialam ten skok tempki teraz od dluzszego czasu mialam 35.6 a dzis 35.7 czy to ma jakies znaczenie bo dzis zaczely mi sie dni plodne bo widze po sluzie a w piatek ma miec jajeczkowanie czy to znaczy ze w piatek temperatura powinna znacznie wzrosnac?

  • Gość: natalia (01.09.2009)
    W poprzednim poscie chodzilo mi o śluz a nie o slub :D:D:D:D:D:D

  • Gość: natalia (01.09.2009)
    W dzień owulacji temperatura sie podwyza o 0,2 - jest gwaltowny skok.

    Mi srednio tempka waha sie miedzy 35,9-36,1 mierzylam ja dopiero 5 raz wiec jeszcze wszystmo przede mna :D

    No i druga oznaka to slub - zaczelam go obserwowac i musze sie przyznam ze sprawia mi rados to ze wiem kiedy co sie dzieje w moim ogranizmie - wszystko jest jasne !!

  • Gość: lidka (31.08.2009)
    tak zaczelam mierzyc i tak mam pierwszego dnia mialam 35,6 drugiego 36,5 i tak mniej wiecej ale jak to jest dokladnie przed jajeczkowaniem i w czasie jest ona wyzsza czy jak? potem po jajeczkowaniu spada czy nadal jest wyzsza ???/

  • Gość: natalia (31.08.2009)
    Ojjj tak Lidka mam nadzieje ze zolniezyki naszych panow spisza sie na medal :D:D:D

    A mierzysz temperaturke??
    Ja od tego cyklu zaczelam - mialam jeden dzien przerwy wtey gdy bylam na weselu :p

    A ktoras z Was mierzy temperature pod wzgledem calego cyklu?

  • Gość: lidka (31.08.2009)
    hejka, ja najpierw lykalam witaminki angielskie dla kobiet ciezarnych i tych co sie przygotowuja do ciazy, teraz lykam FEMINATAL i niedlugo tez skoncze opakowanie jednak wszystko jest ok dobrze sie czuje. Natalia my podobnie skonczylysmy @ wiec niedlugo owulacja i miejmy nadzieje ze zolniezyki naszych panow wkoncu poloncza sie z naszymi jajeczkami he he he

  • Gość: natalia (31.08.2009)
    Dziewczyny a tak w ogole to znalazlyscie sie na tej stronie przez przypadek czy łykacie feminatal .... ??

    Ja za chwilke koncze drugie opakowanie.
    Nic mi po nich nie dolega, na poczatku czesxiej chodzilam siusiu ale teraz sie unormowało.

    Zawsze kiedy łykałam cos na zasadzie Centrum czy innych witaminet to zle sie czułam, bolal mnie zoladek, albo chcialo mi sie spac, albo krecilo mi sie w glowie - a po feminatali jest super, nic sie nie dzieje i mam nadzieje ze tak zostanie kiedy zmienie 800 na kolejne rodzaje :)

    A Wy jak ??

  • Gość: natalia (30.08.2009)
    Dziewczyny a tak w ogole to znalazlyscie sie na tej stronie przez przypadek czy łykacie feminatal .... ??

    Ja za chwilke koncze drugie opakowanie.
    Nic mi po nich nie dolega, na poczatku czesxiej chodzilam siusiu ale teraz sie unormowało.

    Zawsze kiedy łykałam cos na zasadzie Centrum czy innych witaminet to zle sie czułam, bolal mnie zoladek, albo chcialo mi sie spac, albo krecilo mi sie w glowie - a po feminatali jest super, nic sie nie dzieje i mam nadzieje ze tak zostanie kiedy zmienie 800 na kolejne rodzaje :)

    A Wy jak ??

  • Gość: natalia (29.08.2009)
    Ojjjjj dzisiaj wstalam z takim bolem nog jak nigdy przedtem ...... zabawa byla super - wytanczylam sie jak nie wiem, teraz lepiej sie bawilo bo mnie stresu niz na moim slubie :p:p:p

  • Gość: lidka (29.08.2009)
    Natalia zycze ci milego dnia weselnego i poprawin odezwij sie jeszcze i napisz jak bylo.

  • Gość: natalia (28.08.2009)
    No pewnie ze dobrze miec kogos kto w roznym czasie planuje dzidzie a niekoniecznie musi to byc bliska osoba :)

    Heheh znam te omamy z kobietami i brzuszkami :D:D:D

    A my wczoraj z mezem pokusilismy sie na male co nieco ale czym blizej bedzie dni plodnych tym bedziemy sie trzymac zeby w najwazniejszy dzien "eksplodowac" "D"D"D"D heheeeee

    Wlasnie szykuje sie do kuzyna na wesele :)

    Buziaki :*:*:*

  • Gość: lidka (28.08.2009)
    ja jestem z Wroclawia ale aktualnie jestem w Anglii. wczoraj bylam na miescie i co druga kobitka z brzuchem , omamy czy cos...he hehe

  • Gość: lidka (28.08.2009)
    do Natalia
    hejka, tak pytam bo milo porozmawiac z kims kto rowniez stara sie o dzidzie i mozna razem sie wspierac i pogadac. mnie rowniez skonczyl sie dzisiaj i jak tylko maz sie dowiedzial nie dal mi zyc ale ja go jeszcze przetrzymam he he he

  • Gość: natalia (27.08.2009)
    Lidka jestem z Bydgoszczy :)
    A o co chodzi ?? Tak poproatu pytasz ??

    Moj mężus tez zachwycony nie byl ale da rade :D:D:D
    Mi wlasnie @ sie skonczyla wiec niedlugo zaczynamy :P:P:P

    Pozdrawiam :)

  • Gość: lidka (27.08.2009)
    Natalia jesli mozna wiedziec skad jestes?

  • Gość: lidka (27.08.2009)
    wlasnie wlasnie Natalia dzieki za podpowiedz konczy mi sie okres wiec bedziemy probowac juz powiedzialam o tym mezowi ze w dni plodne to co dwa dni - nie byl zbytnio zachwycony ale jak chce zostac tatusiem po raz drugi to sie przemeczy co nie?

  • Gość: natalia (26.08.2009)
    Wczoraj czytalam ze podczas dni plodnych powinno sie kochac najlepiej co dwa dni tak aby "zolniezyki" byli silniejsze i mialy wieksza sile przebicia :D I gdy zauwazymy ze temperaturka sie podniosla (czyli dzien owulacji) w jak najszybszym czasie w"wskoczyc na meza" i do dziela - jest wtedy duza szansa na zafasolkowanie :)

    Ehhhhh zeby to bylo takie prosteeeee..........

  • Gość: lidka (24.08.2009)
    ja dzisiaj dostalam okres :-( a kochalismy sie z mezem codziennie przez caly miesiac nie rozumiem nic z tego czemu dni polodne mialam i nic nie zaowocowalo?????

  • Gość: natalia (24.08.2009)
    Mart - teraz rozumiem :)
    No to zycze aby po kuracji nie bylo problemow i szybko fasolka sie pojawila :)

    Ja dzisiaj dostalam @
    Od tego cyklu zaczynam mierzc temperaturke i zobaczymy jak to bedzie :)

    Kanulcia a o jakich badaniach mowisz?
    Te podstawowe krwi ?? To idziesz do przychodni i robisz, na rozyczke czy toksoplazmoze to lekarze kieruja tylko wtedy kiedy juz jestes w ciazy a jesli chcxesz isc tak profilaktycznie to musisz isc prywatnie lub poprostu sie zaszczepic tak jak ja zrobilam. Wiedzialam ze nie mialam rozyczki to sie zaszczepilam i juz :)

    Pozdrawiam i zycze powodzebia dla kazdej z Was :):):)

  • Gość: mart (21.08.2009)
    Do Natalii: Biorę leki bo lekarz każe je brać żeby nie zajść w ciążę bo gdybym znów teraz zaszła to odrazu bym poroniła lub urodziła niepełnosprawne dziecko stąd te tabletki. biore je również dlatego żeby po poronieniu uregulować miesiączkę. A kuracja antykoncepcyjna musi trwać pół roku ponieważ organizm musi się oswoić ze zmianą po poronieniu ponieważ jak sie jest w ciąży wytwarza się więcej hormonów i gdy się poroni organizm musi dojść do siebie...

  • Gość: kanulcia (21.08.2009)
    Chciałabym zapytać jeszcze raz, czy może orientujecie się czy na jakąś część tych badań można dostać skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu czy tylko od ginekologa?

  • Gość: natalia (20.08.2009)
    Mart czyli poprostu teraz nie chcesz zajac w ciaze stad te tabletki naty tak ??
    A warto je przyjmowac? One na dluzsza mete nie pomoga Ci pozniej zajsc w ciaze odrazu. Czesto zdarza sie ze o tqbletkach anty wlasnie powstaja problemy bo organizam kobiety sie "rozstoi".
    Ale oczywiscie ja tu Cie nie pouczam, tylko tak sobie tu kresle.
    Wiadomo ze to Twoje zycie, Twoja decyzja.

    Tak, prawda ze duzo zalezy od psychiki bo kiedy uprawily seks z zegarkiem w reku to zawsze jest stres - przyjdzie na nas czas mamusiki :):):)

    Buziole :)

  • Gość: lidka (20.08.2009)
    z tego co wiem duzo zalezy od psychiki jak sie bardzo chce to wtedy nie wychodzi jestesmy zestresowane czy doszlo do zaplodnienia czy nie. ja postanowilam troszke odpuscic i jak bedzie to super jak nie to nastepnym razem na pewno sie uda. pozytywnie patrzac na swiat czekam na okres majac tylko cicha nadzieje ze sie nie pojawi. serdecznie pozdrawiam wszystkie przyszle mamuski.

  • Gość: mart (20.08.2009)
    Do Natalii: nie staram się o dzidziusia bo przez pół roku nie mogę zajść w ciążę. dlatego biore tabletki anty.

  • Gość: kanulcia (20.08.2009)
    Witam, a czy może orientujecie się czy na jakąś część tych badań można dostać skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu czy tylko od ginekologa?

  • Gość: natalia (19.08.2009)
    Mart a dlaczego jak sie starasz o dzidzie to bierzesz tabletki anty?? To ma ci pomoc w zajsciu w ciaze ?? Jak to dziala??

  • Gość: mart (19.08.2009)
    Ja też wam wszystkim dziewczyny życzę powodzenia w staraniach;) Ja niestety przez pół roku nie mogę zajść w ciążę i szprycują mnie tabletkami antykoncepcyjnymi;( Mam nadzieję że wam się uda. I dziewczyny jak się już uda to naprawde oszczędzajcie się i nie denerwujcie bo ja przez to straciłam dzidziusia;( Pozdrawiam was dziewczyny;)

  • Gość: natalia (18.08.2009)
    To jest nasz pierwszy cykl kiedy sie staramy i byloby super gdyby sie udalo - a jesli nie to bedziemy proboiwac ile sil przy kolejnych cyklach :)
    I sobie i Wam zycze pieknych dzidziusow w jak najszybszym czasie :):):)

    Jagoda niestety nie orientuje sie - ale poczytaj w necie pewnie gdziesz cosik znajdziesz :) Powodzenia :)

  • Gość: jagoda (18.08.2009)
    czy ktos moze wie czy HPV przeszkadza w zajsciu w ciaze?

  • Asia81 (17.08.2009)
    Witam wszystkich, ja też się właśnie zaczęłam starać - a dokładnie to zaczęliśmy ;-). Staramy się od 22.06 i na razie nic, ale musi się chyba udać? Też uważamy oboje, że bez zabezpieczeń jest dużo lepiej ;-))))) Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że się nam UDA!!!

  • Gość: natalia (13.08.2009)
    hehehhe nam sie tez podoba bez niz jak z zabezpieczeniem :D:D:D

  • Gość: lidka (13.08.2009)
    tez chcialabym juz miec brzuchol he he ale jak nie teraz to nastepnym razem a teraz bez zabezpieczenia jest poprostu fantastycznie

  • Gość: natalia (13.08.2009)
    To prawda ze kiedy sie bardzo chce to zazwyczaj powstaja problemy :(
    Ale tak jak mowisz skupiajcie sie na tym by bylo milo i przyjemnie i napewno bedzie dobrze - trzymam kciuki :)

    U nas pierwsze kroki zostaly poczete - ciekawe czy cos z tego bedzie - nie mamy zadnego parcia na to bym odrazu zaszla w ciazke ale gdybym faktycznie zaszla bylabym najszczesliwsza kobieta na swiecie :D:D:D
    Jak widze kobiety z powiekszonymi brzuszkami, czy juz z wozkami to az mnie zazdrosci bierze - ale taka pozytywna :)
    Juz nie moge sie doczekac swojego brzuchola :D:D:D

  • Gość: (13.08.2009)
    halo dziewczyny czy jest tu ktos bo jak widze nie bardzo rozmowne jestescie

  • Gość: lidka (07.08.2009)
    tylko wlasnie o co w tym wszystkim chodzi ze jak sie czlowiek stara to nic nie wychodzi ale nadzieje trzeba miez. teraz mysle o tym zeby bylo milo w trakcie a nie o tym czy plemnik dojdzie do jajeczka czy nie.

  • Gość: natalia (05.08.2009)
    Wlasnie to jest najgorsze, ze w dni plodne pracujemy jak mrowki a tu nici - tzn ja jak narazie sie nie staram tzn w miare sie pilnuemy mimo ze od 5 dni jestesmy malzenstwem :D:D:D (w koncu :))
    Lidka, naprawno za chwilke wasza praca zaowocjuje i bedzuecie mieli przecudownego boska :) Zycze zdrowkadla calej rodzinki :)

  • Gość: lidka (05.08.2009)
    halo czy ja tu sama jestem ? zagladam tu od paru dni i nikt nic nie pisze. dziewczyny odezwijcie sie.

  • Gość: lidka (30.07.2009)
    i niestety dostalam okres. ja juz nie wiem o co tu chodzi, mam juz synka 5 letniego teraz chcemy drugiego bobasa kochamy sie w dni plodne i co ? i nic. czy ktos wie dlaczego?

  • Gość: Beata (29.07.2009)
    Witam wszystkie Panie bardzo serdecznie :) Jestem mamą prawie dwuletniego smyka o imieniu Piotruś. Powoli zaczynam oswajać się z myslą, że czas na drugie dziecko. Przyznaję, że teraz jestem bardziej świadoma jak ważne jest przygotowanie mojego organizmu na zajście w ciążę. Za pierwszym razem było prościej. Nigdy nie chorowałam poważnie, więc pół roku prze zajściem w ciążę po prostu zażywałam folk, a w czasie ciąży Feminatal N. Teraz jest trudniej. Chciałabym zrzucić parę kilogramów (zostało mi 7 kg.), poza tym karmiłam Piotrusia dokładnie 23 miesiące )przestałam12 dni temu. Mój brzuszek też pozostawia wiele do życzenia. Mam zwyrodnienie kręgosłupa (śpię z moim smykiem w jednym łóżku) - dopóki go karmiłam, budził się często w nocy i traktował mnie jak smoczek... Teraz przesypia 10 godzin (całą noc) oraz nadal ma południową drzemkę :) Ale kiedy go karmiłam, spałam najczęściej w bardzo niewygodnych pozycjach - nie chciałam, żeby się zbudził (kiedy mnie nie było - czyt. kiedy natychmiast po przebudzeniu nie dostał cycusia - od razu płakał. A jak się rozbudził było zazwyczaj posprzątane i prze jakieś 1,5 godziny miałam po spaniu. Na basen nie mam specjalnie ochoty, ale cóż jak mawiał mój dziadek "jak trza to trza" ;) Pozdrawiam serdecznie wszystkie Panie

  • Gość: lidka (28.07.2009)
    czekam na okres i mam nadzieje ze go nie dostane. staralismy sie z mezem we wszystkie dni plodne mam nadzieje ze zaowocuje... ;-)

  • Gość: natalia (26.07.2009)
    Mart bardzo mi przykro - ale glowa do gory kolejny raz pojdzie jak z platka :)

    Wiolka bardzo czesto przy dlugich staraniach powstaje blokada psychiczna - postarajcie sie z mezem "odpoczac" od staran o dziecko, poprzestancie na przyjemnym, pelnym milosci, pozadania seksie bez mysli "A moze akurat tym razem sie uda""Dzis dni plodne wiec mezus dalej pracuj" Wiem ze latwo mi mowic, napewno bedzie o trudne, ale mama w swoim otoczeniu malzenstwa ktore kilka lat sie staraja o dziecko, podczas "odpoczynku" stracza 2, 3 miseice i pojawiaja sie diwe kreski na tescie :)
    Trzymam strasznie mocno kciuki by sie udalo :):):)

    Buziaki :)

  • Gość: natalia (26.07.2009)
    Mart bardzo mi przykro - ale glowa do gory kolejny raz pojdzie jak z platka :)

    Wiolka bardzo czesto przy dlugich staraniach powstaje blokada psychiczna - postarajcie sie z mezem "odpoczac" od staran o dziecko, poprzestancie na przyjemnym, pelnym milosci, pozadania seksie bez mysli "A moze akurat tym razem sie uda""Dzis dni plodne wiec mezus dalej pracuj" Wiem ze latwo mi mowic, napewno bedzie o trudne, ale mama w swoim otoczeniu malzenstwa ktore kilka lat sie staraja o dziecko, podczas "odpoczynku" stracza 2, 3 miseice i pojawiaja sie diwe kreski na tescie :)
    Trzymam strasznie mocno kciuki by sie udalo :):):)

    Buziaki :)

  • Gość: natalia (26.07.2009)
    Mart bardzo mi przykro - ale glowa do gory kolejny raz pojdzie jak z platka :)

    Wiolka bardzo czesto przy dlugich staraniach powstaje blokada psychiczna - postarajcie sie z mezem "odpoczac" od staran o dziecko, poprzestancie na przyjemnym, pelnym milosci, pozadania seksie bez mysli "A moze akurat tym razem sie uda""Dzis dni plodne wiec mezus dalej pracuj" Wiem ze latwo mi mowic, napewno bedzie o trudne, ale mama w swoim otoczeniu malzenstwa ktore kilka lat sie staraja o dziecko, podczas "odpoczynku" stracza 2, 3 miseice i pojawiaja sie diwe kreski na tescie :)
    Trzymam strasznie mocno kciuki by sie udalo :):):)

    Buziaki :)

  • wiolka (26.07.2009)
    witam,staram sie z męzem od 9 lat i nic:(robilismy różne badania i każdy nam mówi że jest ok,wiemy że nie bo to zbyt długo trwa!nie możliwe jest to że przez tyle lat nie trafiliśmy w dni płodne!już nie chodze do lekarza,straciłam wszystkie nadzieje!!czy ktoś może nam pomóc?

  • Gość: lidka (26.07.2009)
    strasznie mi przykro mart. teraz najwazniejsze zebys odpoczywala i zaczela myslec pozytywnie. trzymam kciuki.

  • Gość: mart (25.07.2009)
    Niestety poroniłam w 6 tyg.;( przykre nie??

  • Gość: natalia (19.07.2009)
    Witam :)
    Za dwa tygodnie (juz niecale) wychodze za maz. W ten chwili razem z narzeczonym jestesmy na etapie przygotowan do ciazy :) Zaczelam lykac Feminatal dla "poczatkujacych" :)
    Mart GRATULUJE :):):)
    Reszcie kobitek zycze powodzenia w przygotowaniach :):):)
    Pozdrawiam :)

  • Gość: mart (17.07.2009)
    super czekam na wynik;) pozdrawiam

  • Gość: Karen (16.07.2009)
    Do mart: GRATULACJE ! przed informacją że jesteś w ciąży miałaś dokłądnie takie same dyematy jak ja teraz.... tylko ty jesteś do przodu o 2 tygodnie.. za tydzień zrobię test i dam znać :)

  • Gość: mart (13.07.2009)
    jestem w ciąży;) wystarczyło tylko poczuć jajeczkowanie i przystapić do pracy;) pozdrawiam;)

  • gość-ledy3 (11.07.2009)
    jestem meżatka i swiadomie planuje ciaże pojechałam do poznania do pani profesor ona skierowala mnie do szpitala klinicznego na 3 dni,mialam kaplet badan wszelakich.mial je rowniez moj maz.bo to 2 osoby staraja sie o dziecko.ja jestem w pelni zdrowa maz nie.ŻDZIWIONE?! :) nie tylko kobiety choruja. pozdrawiam :) moje gg 10920264

  • Gość: mart (24.06.2009)
    Objawem ciąży jest RÓWNIEŻ temperatura powyżej 37 stopni. Mnie również często pobolewa brzuch "w dole" i ginekolog powiedział mi że mam problemy z jajeczkowaniem. Jeśli już od dłuższego czasu czujesz ten ból radzę ci jak najszybciej skonsultować się z lekarzem. możesz zrobić sobie także test ciążowy ale do lekarza musisz iść koniecznie.Pozdrawiam

  • Gość: (24.06.2009)
    do mart: czy to znaczy ze wysoka temperatura oznacza ciaze? od paru dni pobolewa mnie w dole brzucha czy to tez moze byc oznaka ciazy

  • Gość: mart (24.06.2009)
    do Lidka: A propos to jest mój numer gg:168284 lub adres e mail:ilisek89@interia.pl jeśli będziesz miała jakieś pytania czy poprostu będziesz chciała porozmawiać o planach dzidziusia to będzie mi bardzo miło;) Pozdrawiam

  • Gość: mart (24.06.2009)
    odpow. do Lidka: test ciążowy wykrywa dopiero 6 dniową ciążę tak pisało na teścię ciążowym dlatego jeśli sprawdziłaś wcześniej zrobiłaś sobie test to prawdopodobnie test mógł jeszcze nie wykryć ciąży. Na wszelki wypadek spróbuj za kilka dni;) życzę wyniku pozytywnego;) Pozdrawiam;)

  • Gość: lidka (24.06.2009)
    hej ja rowniez staram sie o dzidziusia z moim mezem chcialam zapytac cie Mart skad wiesz ze z testem trzeba czekac 6 dni bo ja tez kochalam sie z moim mezem w wydaje mi sie w dni plodne szis zrobilam sobie test i wyszedl negatywny :-( myslisz ze to jeszcze nie na 100 %?

  • mart (24.06.2009)
    witam.Staram się o dziecko w poniedziałek miałam jajeczkowanie i tydzień przed jajeczkowaniem i w poniedziałek staraliśmy się o dziecko dzis sprawdzałam temperature i mam powyżej 37 stopni lecz testu jeszcze nie zrobiłam bo trzeba odczekać minimum 6 dni nie wiem czy jest możliwośc że zaszłam w ciąże??? prosze odpowiedzcie jak możecie

  • sabrina25 (23.06.2009)
    Witam serdecznie mieszkam w Niemczech od 1,5 roku staramy się z mężem o dziecko i nie mogę zajść w ciąże robiłam wszystkie możliwe badania i biorę od 4 miesięcy kwas foliowy i nic z tego

  • Gość: lidka (15.06.2009)
    hej, moj pierwszy krok do przygotowania sie do ciazy bylo pojscie do lekarza i zrobienie sobie badania na przeciwciala rozyczki. jestem w Anglii. nic wiecej pani doktor mi nie zaproponowala oprocz brania kwasu foliowego , zrezygnowania oczywiscie z uzywek.

  • kaszirka (14.06.2009)
    Mam pytanko,czy mozna zajsc w ciążę dzien przed miesiączką???czy jest to dzien płodny czy nie???

  • Gość: kaszirka (07.06.2009)
    Dziewczyny jak tylko możecie to zróbcie podstawowe badania bo to jest naprawde ważne.Właśnie z mężem staramy się o dzidziusia i powiem Wam że jestem troche przerażona czy wszystko bedzie dobrze bo pierwsze dziecko straciłam w 21tyg.ciąży i nigdy w życiu nie chcę już tego doświadczyć.Było mi bardzo ciężko dojśc do siebie ale jest już dobrze.Życze powodzenia wszystkim!!!!!

  • Gość: lolusmm (31.05.2009)
    Klaudia, jeśli masz możliwość to zrób sobie badania:wymaz z kanału szyjki macicy(Myscoplasma Hominis,Ureaplasma urealyticum) oraz wymaz z pochwy zanim uda Ci się zajść w ciążę. Niekażdy lekarz kieruje na nie a są one naprawdę ważne. Nawet same nie wiemy co mamy w naszym organizmie.Ja zrobiłam je dopiero w 9 tygodniu(zaszłam w ciąże za pod czas pierwszej próby!)a 12 tygodniu okazało się, że liczne bakterie o których nie miałam pojęcia doprowadziły do poronienia.

  • Gość: Klaudia (22.05.2009)
    Opdowiedz dla Lidki.
    Kwas foliowy nazywa sie po angielsku Folic Acid.Dostepny w kazdej aptece bez recepty,
    Powodzenia

  • Gość: (22.05.2009)
    Klaudia

    Witam
    Od miesiaca planujemy z mezem dziecko. Wiem juz, ze pierwsza proba jest nieudana )-;
    Mam nadzieje, ze zajde w ciaze bez problemow i urodze zdrowe dziecko(-;
    Zabrzmi to smiesznie, ale moze macie jakies rady na szybkie poczecie(poza czestym wszolzyciem;
    Z gory dziekuje

    Klaudia

  • Gość: Joanna (18.05.2009)
    Witam ja tez planuje miec malenstwo tez mieszkam w Angli i zaczynam od zdrowszego trybu zycia. Szukam wszelkich informacji bo chcialabym sie przygotowac jak najlepiej.Chociaz mam juz dwoje dzieci to przy tym trybie zycia ktory mi Anglia zafundowala to chcialabym wiedziec jak zadbac by dzieciatko bylo zdrowe.A jesli ktoras z was wie jak wyglada zajscie w ciaze po antykoncepcji-wklaska domaciczna to bylo by fajnie dowiedziec sie cos o tym bo boje sie ze bedzie mi ciezko po tym zajsc

  • Gość: lidka (06.05.2009)
    czesc ja tez planuje zajsc w ciaze jestem w Anglii i nie wiem od czego zaczac. chcialam kupic tu kwas foliowy ale nie wiem jak sie on nazywa

  • Gość: anka (16.03.2009)
    BLAGAM NIECH MI KTOS POWIE GDZIE MOZNA ZROBIC PRYWATNIE BADANIE USG W GLASGOW, BO DOCZEKAC SIE W SZPITALU NA CO KOLWIEK TO JEDNA WIELKA UDREKA!!! KTO MI MOZE POMOC PROSZE PISAC NA ADRES franki32@wp.pl BARDZO PROSZE !!!!!

  • aga (11.03.2009)
    dobra chyba jestem sama tu ? kurde wiecie czego boje się najbardziej , żeby dzidziuś był zdrowy to spędza mi sen z powiek ,zastanawiam się nad tym kwasem foliowym czy on jest bezpieczny ?

  • aga (11.03.2009)
    ja również planuje ciążę , z natury jestwm panikarą więc wolałabym się dowiedzieć wszystkiego i być przygotowana niż jak bym miała się niemile rozczarować , szczerze mówiąc to jestem przerażona na usta ciśnie się jedno pytanie czy podołam ? Mam 25 lat i jestem 2 lata po ślubie i chyba jestem zdecydowana z mężem że pomalutku możemy zacząć się starać ,tyle pytań krąży mi w głowie i nie wiem czy mój ginekolog podoła im , ale spróbuje !!!!

  • Gość: silent (07.03.2009)
    Ja jestem 6 lat po ślubie i coraz częściej myśle że nadszedł już czas na potomstwo. Odwlekałam ten moment już dośc długo ale już chyba dojrzałam do macierzyństwa. Czas zacząc! Pozdrawiam.

  • ewa32 (05.03.2009)
    Witam - mam córeczkę w wieku 8 lat i zaczęliśmy starania w listopadzie z mężem o drugie dziecko , ale jak narazie nic z tego nie wychodzi.

  • K (03.03.2009)
    Witam. My też mamy po 27 lat i to ja namawiam męża na dzidziusia. Myślę, ze to już najwyższy czas. Człowiek w pewnym wieku robi się coraz bardziej wygodniejszy, zawsze znajdzie pretekst że to jeszcze nie czas i tak pewnie do 40-stki, ale mój mąż pomału zaczyna to rozumieć. Bynajmniej nic na siłę-obie strony powinny być o tym przekonane:)

  • Gość: Olcia 1982 (22.02.2009)
    Witam serdecznie wszystkie przyszłe i obecne mamcie!Jesteśmy 2 i pół roku po ślubie i mąż namawia mnie na dzidzisia,a ja sama nie wiem czy już chcę być w ciąży.Czy Wy macie lub miałyście takie same odczucia czy ze mną coś nie tak.Mamy po 27 lat.

  • Emuśka (20.02.2009)
    Mój synek za kilka dni skończy 14 miesięcy. Jest najcudowniejszym skarbem, jaki dał nam los. Nie pracuję,oddałam się na razie wychowywaniu. Pragnę jednak wrócić do pracy i zadbać również o swój rozwój. Dlatego zdecydowaliśmy się z mężem na rodzeństwo dla naszego Karola. Planuję ciążę na jesień. Co o tym myślicie?

  • tośka (07.02.2009)
    ja od października 2008 jestem na antybiotyku. To już szósty. Do tego wziewy. I nadal kaszlę. Planuję ciążę. Może ktoś mi odpowie ile czasu potrzeba na oczyszczenie organizmu po takiej terapii?

  • Gość: cat (06.02.2009)
    Ja byłam wczoraj prywatnie u gina. Kazał mi zrobić toxo, IgG, IgM i łykać kwas foliowy. Wziął 70 zł :D Beznadziejne jest to wszystko. Łatwiej byłoby mi iść do razu do ambulatorium i spytać się miłej Pani o radę, a później na konsultację z wynikami do mądrego lekarza. Pozdrawiam!

  • Gość: sara (12.01.2009)
    witam kobitki wlasnie jestem w ciazy! jeste szczesliwa i pomogl mi zajsc w ciaze kalendazyk malzenski tak wlasnie napisalam szukajac czegos w necie i to sie sprawdza . szczerze polecam wyliczylam dni plodne i od razu zaszlam w ciaze. pozdrawiam

  • Zielka (06.08.2008)
    oboje z męzem podjeliśmy decyzję o powiększeniu rodzinki czy ktoś zna dobrego ginekologa w Koszalinie? będę wdzieczna za informację

  • Gość: glasgow 02 08 2008 (02.08.2008)
    Jestem obecnie w szkocji rowniez szukam dobrego lekarza ktory pomoglby mi z moim problemem zajscia w ciaze staramy sie juz prawie rok

  • Gość: mariola (22.07.2008)
    Witam, ja z moim narzeczonym planujemy zrobić sobie dzidzie już w tym miesiącu z tym, że od pół roku bardzo o siebie dbam i zrobiłam sobie wszystkie potrzebne badania, wszystko jest ok, jestem zdrowa, ale martwi mnie jedna rzecz a mianowicie mam dość duże tyłozgięcie macicy i boję się, że przez to będe miała problemy z zajściem w ciąże. Czy któraś z pań też ma takie tyłozgięcie ale ma już dzieci? Bardzo proszę o odpowiedź!

  • Gość: Monika (08.06.2008)
    z mojego doswiadczenia wynika, ze cialo i jego mechanizm to wielka zagadka. standardowe objawy plodnosci w okreslonych dniach, podawanych na ulotkach maja bardzo rzadkie odzwierciedlenie w rzeczywistosci, a co za tym idzie, trudne planowanie ciazy. A jak to wyglada u Was?
    pozdrawiam

  • k_w (22.04.2008)
    Witam, my właśnie zaczęliśmy starać się o dzidziusia. Jestem strasznie szczęśliwa, jednak w ażdym momencie zastanawiam się czy w moim brzuszku rośnie już fasolka ??!!
    Po badaniach ginekologicznych już jestem, niedawno robiłam też badania krwi. Musi być dobrze i... owocnie...

  • Gość: jot00 (29.02.2008)
    witajcie,własnie straciłam pierwszą ciążę.w 6 tygodniu tętno przestało być wyczuwalne.nie było też bicia serca.wykonano zabieg w szpitalu.mam już 37 lat i bardzo chcemy mieć dziecko.jakie badania/leki powinnam brać, żeby zminimalizować ryzyko drugiej martwej ciąży?kiedy możemy się starać o kolejne dziecko?

  • Gość: jot00 (29.02.2008)
    witajcie,własnie straciłam pierwszą ciążę.w 6 tygodniu tętno przestało być wyczuwalne.nie było też bicia serca.wykonano zabieg w szpitalu.mam już 37 lat i bardzo chcemy mieć dziecko.jakie badania/leki powinnam brać, żeby zminimalizować ryzyko drugiej martwej ciąży?kiedy możemy się starać o kolejne dziecko?

  • Gość: w&k (17.01.2008)
    Od początku tego roku staramy sie o dziecko, a może razczej nie staramy sie już, żeby go nie mieć :) Miłe uczucie myslęć, że moż ejuż teraz rosnie w moim brzuszku mała istotka. Pzdr dla przyszłych mam!!!

  • Monika O)) (16.12.2007)
    Do Aga...
    Hej Aga, odezwij się prosze .. daj znac co słychać ... ??

  • Gość: Monika (02.12.2007)
    Hej,
    Razem z mezem doroslismy do tego aby powiekszyc rodzine:) Badania podstawowe - wykonalam, wiec teraz spokojnie mozna dzialac:)

  • Anya (25.11.2007)
    Witam!Razem z mężem zdecydowaliśmy że najwyższy czas na dziecko i jestem przeszczęśliwa!. Jestem z Jaworzna i mam pytanie :czy zna ktoś może dobrego pywatnego ginekologa (gdzie będę mogła zrobić potrzebne badania)z tego miasta lub okolic(katowice ,chrzanów)? Dziękuję :)

  • Gość: justyś (18.11.2007)
    Ja straciłam już jedno dziecko, teraz nie mam pojęcia jak zaplanować drugą ciąże mój lekarz twierdzi że wszystko gra i razem z mężem możemy się starać .Chcę zmienić ginekologa czy może któraś zna fajnego ginekologa w Brzegu lub w Opolu. Proszę o namiary.

  • Gość: dasha (25.10.2007)
    Ja zacznę starać się o dziecko od stycznia. Poczytałam sobie co tu piszecie i wiem, że na pewno nie pójdę do "państwowego" lekarza, tylko od razu prywatnie i z polecenia. Pozdrawiam wszystkie starające się :))))

  • Gość: dasha (25.10.2007)
    Ja zacznę starać się o dziecko od stycznia. Poczytałam sobie co tu piszecie i wiem, że na pewno nie pójdę do "państwowego" lekarza, tylko od razu prywatnie i z polecenia. Pozdrawiam wszystkie starające się :))))

  • ale_met (09.10.2007)
    Czy ktoś moze mi dac namiar na dobrego ginekologa w Krakowie? Dzieki!:)

  • liza (09.10.2007)
    Juppi!!!
    Wreszcie moj maz dorosl do decyzji o dzidziusiu!Zaczniemy starania za jakies 3m-ce, akurat pod choinke(hihihihih).Tak sie ciesze ze nie moge o niczym innym myslec.Wszyscy sie na mnie patrza jakos dziwnie bo jestem wiecznie usmiechnieta i wszystko mnie cieszy.Oby wszystko sie udaloi bedzie wspaniale.

  • Gość: Anita (30.09.2007)
    Cześć Balbinko! czy mogłabyś napisać jaka to klinika. jestem na etapie szukania dobrego lekarza . Byłam prywatnie ale lekarz sie nie wykazał - delikatnie mówiąc. Więc proszę o pomoc . dzięki

  • ivon (10.09.2007)
    Do Agnieszka - bardzo dziękuję za odpowiedź ale Opole jest dość daleko, więc będę musiała się rozglądnąć za dobrym lekarzem w Swarzędzu lub w Poznaniu. Ale jeszcze raz bardzo dziękuję. Pozdrawiam

  • Agnieszka (08.09.2007)
    Do Ivon - Przepraszam ze dopiero teraz odpisuje, zaczął sie rok szkolny a co za tym idzie powrót do pracay, mam nawał zajęc jak to w szkole. A i jeszcze kolezanka urodziła slicznego chłopca. W ogóle coraz więcej maluchów dookoła. Ale wracając do Twojego pytania. Jestem z Opola. I namiar na lekarza -
    dr Samborska tel. 077 474 37 21,
    Drugi lekarz którego mi najczęsciej polceano to dr. Mróz tel. 077 455 97 84.Oboje przyjmuja w Opolu w prywatnych gabinetach.

  • Ivon (27.08.2007)
    Do Agnieszka*
    Witam cię Agnieszko - powiedz z skąd jesteś i czy mogłąbyś podać namiary do tego dobrego ginekologa? Ja mieszkam w Swarzędzu to jest blisko Poznania .Pozdrawiam

  • Agnieszka (25.08.2007)
    W końcu znalazłam fajnego ginekologa, sporo czasu mi to zajeło, ale od kilku miesięcy chodze tylko tam. Pani doktor zleciła mnóstwo badań o których tu piszecie i wszystko wyjasniła bez dodatkowych pytań. Wreszcie mam komfort ze wiem o co chodzi i co sie dzieje. Przygotowania do ciązy ruszyły, i co najważniejsze lekarka zwróciła mi uwage na stan zdowia męża, bo to także jest wazne.
    Jak znalazłam tą panią? Popyatałam koleżanek w ciązy do kogo chodzą, zrobiła się ztego ciekawa lista, jednak dwa nazwiska padały najczęsciej. Wybrałam kobiete, bo jakos łatwiej mi się rozmawia o takci sprawach, poza tym ma gabinet blisko mojego miejsca zamieszkania, więc w ciązy nie będę musiała robic wycieczek w odległe rejony.

  • Ivon (21.08.2007)
    Witam - ostatnio byłam u ginekologa w Państwowej klinice i żeczywiście to co napisałyście jest prawdą. Mam już córeczkę, która w listopadzie będzie miała 7 lat i teraz z mężem staramy się o drugie dziecko. Na pytanie jakie badania mam zrobić, uśmiechnął się głupio i powiedział: wystarczy, że conajmniej miesiąc przed zajściej w ciąze zacznęłykać kwas foliowy. Jednak próby się w tym miesiącu nie powiodły i mam wielką nadzieję, że teraz nam się uda. Chyba zrobię wszystkie te badania na własną rękę. Dosłownie głowa boli, że człowiek cały czas płaci zdrowotne a jak przychodzi co do czego to nie może nawet z tego skorzystać i płaci prywatnie - szok! Jak znacie jakieś sposoby zajścia w ciąże (specjalne diety) - napiszcie. Wszystkich pozdrawiam.

  • aneta (06.08.2007)
    szukam namiarów na dobrego ginekologa w warszawie do którego można byłoby sie zapisać korzystając z funduszu NFZ czyli szpital lub przychodnia. Najwygodniej byłoby mi znaleźć kogoś w szpitalu bródnowskim w warszawie czy ktoś mogłby mi kogoś polecić!

  • karinasikora (25.06.2007)
    DO JENNY212
    polecam klinike w pyskowicach,jako jedyna na śląsku jest wyposażona w odpowiedni sprzęt medyczny dla ciebie i twojego dziecka i ma 5/5 gwiazdek i serduszek :-)

  • Gość: kasia25 (20.04.2007)
    Witam! planujemy z mezem dzidziusia odstawilam tabletki antykoncepcyjne i biore feminatal n ogolnie rzecz biorac przygotowuje sie wybieram sie na badania ale po tym co tu przeczytalam moze nie byc latwo dlatego moze macie jakies namiary na dobrego ginekolowa z torunia?

  • Gość: marzena (13.03.2007)
    Czy ktoras z was ma problemy z tarczyca? Ja od 10 lat mam zdiagnozowaną chorobę Haschimoto. Na ostatnich badaniach wyszlo mi TSH 0,042. Planuje, w zasadzie już pracuję nad ciążą. Trochę się boję.... komplikacji dla dziecka... Boję się jak zareaguje tarczyca, i czy wogóle uda mi się zajść w ciążę?

  • Aga (09.03.2007)
    do Monika (7.03.2007)
    Sorki, że dopiero teraz sie odzywam,ale w domu nie mam netu. Korzystam z niego w pracy, jak oczywiscie jest możliwość. dziękuję za tel. do tej pani doktor.

  • Gość: aagatka (09.03.2007)
    Własnie zaczełam planować ciążę i dotarłam do tego portalu. Pracuję w laboratorium i jedyne co mogę powiedzieć wszystkim kobietom to: BADANIA SĄ BARDZO WAŻNE. Tyle sie dziś mówi o "świadomym macierzyństwie", a jak czytam niektóre z Waszych komentarzy to odnoszę wrażenie, że Ci lekarze są chyba z czasów dinozaurów. Z listy, która jest podana na tej stronie rzadko zdarzaja sie badania odry, ale toksoplazmoza, różyczka i cytomegalia są ważne. I najrozsądniej zrobić je przed planowanym zajściem w ciążę. Morfologia, badanie moczu i badanie poziomu glukozy też sa ważne i nie są drogie. Ale np. rzadko robi sie badania hormonalne przed ciążą. Robi sie je dopiero gdy są trudności z zajściem w ciążę. I ważna rzecz: przy problemach z zajściem w ciążę równocześnie powinny być wykonane badania hormonalne u kobiety a u mężczyzny badanie ogólne nasienia. Pozdrawiam :-)

  • :O) Monika (07.03.2007)
    telefon dla Agi (Pani Śpiewakiewicz 022/617-47-86) polecam. Trzymam kciuki.

  • ania (07.03.2007)
    lekarz pierwszego kontaktu slyszac o tym,ze planuje ciaze polecil,bym moze wrocila do polski!!!!

  • ania (07.03.2007)
    ja pisze z anglii i tu jest tez ciezko o normalna opieke medyczna w celu planowania ciazy....wszedzie liczy sie kask

  • :o) Monika (05.03.2007)
    Aga, to moj adres: monika-pred@tlen.pl, napisz do mnie nie, odpisze do Ciebie w meilu.

  • screami (05.03.2007)
    Byłam u dwóch lekarzy. Prywatnego i w państwowej klinice. Nie chcieli mi robić badań. Przeszłam tylko badanie ginekologiczne. Nawet prywatny lekarz mnie zniechęcał. To straszne, że tak małą wagę lekarze przywiązują do badań. Będę walczyć o skierowania. Ten portal jest bardzo potrzebny.

  • Aga (05.03.2007)
    do Ataata (27.02.2007)
    Będę wdzięczna za namiary na tę klinikę w Krakowie. pozdrawiam.

  • Aga (05.03.2007)
    do Monika (03.03. 2007).
    Witam. Bardzo chętnie skorzystam z namiarów tej pani dr z Warszawy. pozdrawiam

  • :0) Monika (03.03.2007)
    do Aga (26.02.2007):
    słuchaj jezeli bedziesz chciała to moge Ci podac telefon do sprawdzonej Pani dr z Warszawy, kobieta jest naprawde super. Moja siostra tez miała problemy z zajściem w ciąże i udało sie jej dzidziuś ma juz 9 miescy.

  • Gość: toja (01.03.2007)
    myz mężem juz mamy dziecko teraz pomyslelismy o drugim ale od roku nic. A jenny jest taki lekarz przyjmujew superjednostce w katowicach, a pozatym jest ordynatorem w Szpitalu na Raciborskiej polecam ale drogi i dobry.

  • Ataata (27.02.2007)
    Do Aga (26.02.2007) !!!!!!!!!!!!
    Nie wierz w takie códa o ziółkach. Powiem Ci tak: moja siostra sie starała o dzidziusia długo długo ponad rok czasu, włuczyła sie po lekarzach i nic! Raz sie stało tak że w szpitalu po badaniach lekarz stwierdził że jest w 2 miesiącu ciąży, że ciąża zagrożona, położyli ją na łóżku szpitalnym i tak miała sobie lerzeć aż sie wszystko unormuje. Ucieszona myślała że w końcu zaszła, co sie okazało po prawie tygodniu leżenia..... Ze nie jest ani nie była w ciąży!!!!!!!!!!!!!! Szok!!! W końcu trafiła na porządną klinike i na dzień dzisiejszy ma 2 dzieci (rok po roku) Co sie okazało, między czasie praktycznie co miesiąc miała naturalne poronienia!! Bo badaniach okazało sie że nie tylko jest problem z nią ale też z mężem... Jej organizm odrzucał płód a męża "dzieciaczki" -co trzeci za mało ruchliwy co trzeci nierozwinięty, więc niezdolny do zapłodnienia!! Leczyli sie dość długo ale ze skutkiem -dwójka dzieci :)
    Wiem że jesteś z Płocka ale na wszelki wypadek podam że jest do prywatna klinika w Szpitaku na Kopernika w Krakowie a dokładnie to rodziła i leczyła sie tam na "patologii ciąż"
    Pozdrawiam i życzę Powodzonka :)

  • jenny212 (26.02.2007)
    Czesć :) a może jest ktoś z okolic Katowic i może mi polecić godny zaufania szpital bądź klinikę? Może być prywatna. Bo przyznam się szczerze, że choć bardzo pragnę dzidziusia, to nie wyobrażam sobie samego porodu :( a do tej pory mam raczej przykre doświadczenia z wizyt u lekarza...

  • Aga (26.02.2007)
    Witam. Od ponad roku staramy się z mężem o dzidziusia i nic. Ilu lekarzy już odwiedziliśmy, ile badań... zaczęliśmy nawet jeździć do Tybetańczyka do Warszawy, pijemy okropne zioła, które nam przepisuje. I niby już będzie, już na pewno... Na pewno to uciekają nam kolejne stówki z portfela. Bardzo tego dziecka pragniemy, ale nie wiem na ile wystarczy mi jeszcze siły. Zapomniałam jeszcze wspomnieć o klinice NOVUM w Warszawie, z której zrezygnowaliśmy, bo tam lekarz leczył mnie , uwaga; przez ... TELEFON. Cieszę się, że znalazłam taki portal. Może w ten sposób nie stracę wiary i nadziei w to, że i ja niebawem będę mamą. Pozdrowienia z Płocka

  • Agnieszka (23.02.2007)
    Hej. Ja mam niezbyt dobre doświadczenia, i to wbrew pozorom w prywatnej przychodni. Ciąże za palnowalismy z mężem jakis czas temu, więc czytając takie strony jak wasza poszłam do lekarza z zapytaniem co i jak i kiedy mam zrobic. Rece mi opadły. Na pierwszej wizycie usłyszałam : jakie badani nic nie nie trzeba, potem: no moze cos by tam pani zrobila ale to przy nastepnej wizycie pani powiem dokladnie co i jak. A przy nastepnej wizycie uslyszalam: jakie badania, to niepotrzebne i komntarz pod haslem; no tak jakas nawiedzona katoliczka i wymysla badania. Nie powiem bym sie dobrze poczuła. Wniosek taki ze chbya sama powinnam wykonac te badania o których piszecie, zapalcic za nie na wlasna reke, tykle ze itak potem trzeba znalezc dobrego ginekologa , który je w jakis sposób oceni. Do tego u ktorego bylam juz raczej nie pójde. Zastanawialam sie czy to ja trafialam na kogos dziwnego czy tez mzoe sobie to wszystko wymyslilam. Ale widze ze wiele z Was ma podobne doswiadczenia. A tyle sie "trąbi" o świadomym macieżyństwie.

  • jenny212 (23.02.2007)
    No sama widzisz Balbinka, byłaś w prywatnej klinice, ja w zwykłej przychodni :( ale właśnie jestem na etapie poszukiwań czegoś prywatnego bo to co się dzieje to tragedia... szkoda, że nie jestem z Wrocławia, pozdrawiam.

  • Balbinka (22.02.2007)
    Dziewczyny, to co piszecie jest przerażające!!!
    Mam 25 lat, też myślałam z mężem o bobasku. Jakiś czas temu przy kolejnej wizycie u lekarza spytałam co i jak mam zrobić. Pierwsze co powiedziała Pani doktor to BADANIA. Zrobiłam wszystkie jakie zaleciła (te które są wymienione w tym portalu poza genetycznymi...). Z racji tego, że jest to prywatna klinika musiałam za nie zapłacić, ale wyniosło mnie to nie więcej niż 200zł i wszystko odbyło się na miejscu. Uważam, że powinnyście postawić na swoim i uprzeć się. Wkońcu to chodzi o nasze maleństwo... :-)
    Pozdrawiam
    p.s. jesli ktoś jest z Wrocławia, chętnie polecę ta klinikę ;-)

  • kasia (22.02.2007)
    mam 32 lata, o kurcze, kiedy to tak zlecialo ... ;) no cóż zleciało i już. zaczynam planować ciążę, podczas wizyty u ginexa dowiedziałam sie tyle co nic. badania niepotrzebne a po roku jak nie bedzie efektu to dopiero można sie martwić. ech... też się cieszę że istnieją takie portale jak ten.
    jestem pełna obaw... i pytań. pozdrawiam wszystkie odważne dziewczyny planujące przyczynić sie do najbliższego wyżu demografincznego ;)

  • po01 (22.02.2007)
    Mam 26 lat własnie uświadomilam sobie ze to najwyzszy czas powiekszyc rodzinę, postanowiłam ze najpierw skonsultuje z ginekologiem jakie badania mam zrobić po tym co tu dzisiaj przeczytałam jestem przerazona i az sie boje isc do lekarze i zapytac ...

  • wiewiora_kb (22.02.2007)
    Witam. Dziś byłam u ginekologa na rutynowej wizycie oraz po informacje jak powinnam sie przygotować do ciąży. I jak myślicie co usłyszałam? Że nie są potrzebne żadne badania, wystarczy odstawić pigułki, łykać kwas foliowy oraz w miarę regularne stosunki z partnerem. A badania będą jeśli przez pół roku nasze próby będą nieefektywne :(
    Cóż po tym co tu przeczytałam zastanawiam się co robić... dodam, że byłam na wizycie prywatnej.

  • wiesia (22.02.2007)
    no prosze, prosze. ja tez planuje ciąże i byłam w poniedzialek u ginekologa. no i oczywiscie po co pani jakies badania - pyta. no jak juz pani chce to niech pani zrobi sobie badanie moczu , morfologie i takie tam, niech pani nie przesadza - powiedziała.
    dodam ze bylam ana fundusz i jestem ciekawa czy prywatny ginekolog traktuje tak samo pacjantki. czy mam teraz isc jeszcze raz ale prywatnie??? napiszcie co o tym sadziecie

  • Anna (22.02.2007)
    właśnie... ja też jak poszłam do dwóch różncy ginekologów i się spytałam o planowanie ciąży, to mi powiedzieli odstawić tabletki, brać kwas foliowy i koniec... a badania... jakie badania??!??!?!? nikt nie chce ich robić, a na pewno nie takiej listy jaka jest zapisana*coś czuję, że to wszystko prywatnie można i za własne pieniążki:/

  • jenny212 (22.02.2007)
    Fajnie że dotarłam do takiego portalu, bo jestem mężatką, która planuje ciążę, nie mam już nastu lat i chciałam to wszystko zaplanować "z głową". Pierwsze rozczarowanie w gabinecie ginekologa, powiedziałam, zże planuję ciążę i że chciałam się dowiedzieć o zażywanie witamin, dietę, BADANIA przed ciążą, aby upewnić się że wszytsko jes ok, a On mnie wyśmiał. Powiedział, że jak już będę w ciaży to na wszystko będzie czas, no załamnka... Ciekawe co "mój" ginekolog powiedziałby gdybym mu pokazała tą listę badań o której się właśnie dowiedziałam :) Pozdrawiam wszystkie mamy i zycze powodzenia.

  • Gość: Ewcia25 (22.02.2007)
    artykuł ciekawy bo owszem świadomie planuję macierzyństwo i już wstępnie rozmawiałam z lekarzem o badaniach ale nawet nie wiedziałam że jest tego tak dużo, zastanawiam się na ile aktualne mają być te badania? bo cytologię robiłam w listopadzie mam II i następne badanie zalecane jest za rok więc powinnam je powtórzyć teraz czy nie? poza tym od zawsze mam prblemy z krzepliwością krwi aha każde badanie morfologiczne wykazuje u mnie obecność jakiegoś stanu zapalnego mim że w organiźmie nic się nie dziej moja lpani doktro rodzinna z która mam kontak już od jakiś 15 lat mówi ze ten typ ( tzn ja) tak ma i nie ma się czym przejmować czy to prawda?

  • Gość: kamorra (22.02.2007)
    kiedy poprosilam lekarza o skierowanie mnie na badania, które powinnam wykonać PRZED zajściem w ciążę polecił mi tylko badanie na toksoplazmozę i różyczkę...

  • magdalena (22.02.2007)
    Cieszę się, że są takie portale, bo tak trudno znaleźć lekarza z powołania, który uświadomi kobietę o bardzo istotnych rzeczach, które są ważne już przed ciążą. Oni podają tak skąpe informacje, że szkoda tych (dość dużych) pieniędzy, które płacimy za każdą wyzytę. Więcej tak przydatnych portali!:)

  • Oleńka1981 (22.02.2007)
    Ciekawa jestem tylko ile kobiet stosuje się do takich zaleceń! pewnie jedynie te co naprawdę planują zajście w ciąże a jak wiadomo to niewielki odsetek przyszłych mam!Podstawa to świadome macieżyństwo! zatem zaczynam myśleć na poważnie :)

  • an_r (16.02.2007)
    Z przyjemnością informację przeczytałam i wiele się z niej dowiedziałam. Przede wszystkim po raz kolejny upewniłam się, jak ważne jest śniadanie, którego ja nie jem.

Polecnie strony Mapa serwisu Warunki korzystania Kontakt Wyszukaj
Copyright Merck Sp. z o.o. | Designed by MRM Worldwide